Wybierz miasto
Kobieta
Logowanie / Rejestracja
Znajdujesz się w ogólnopolskim wydaniu.

Nie mówię, że jestem święta

2011-08-16

Monika Mrozowska na plakacie PETA zamiast Ewy Medes? Znana aktorka z uśmiechem przyjmuje taką ewentualną propozycję, a na razie pije kawę z logo Fair Trade, nie nosi futer, jeździ na rowerze i popiera bus-pasy.

Kiedy powiedziałam mojej znajomej, że idę na wywiad z Moniką Mrozowską powiedziała, że niby piszą o tobie na portalach plotkarskich, ale zawsze o tym, że masz normalną, ciepłą rodzinę.  Kiedy do Ciebie zadzwoniłam, byłaś otwarta na rozmowę, znalazłaś czas, żeby porozmawiać…

Wychodzę z założenia, że wszystko co nas otacza - ludzie, zwierzęta i środowisko - wymaga szacunku. Być może trochę niepoprawnie się wypowiem, ale zawsze denerwuje mnie, jeśli ktoś patrzy na swoje otoczenie wybiórczo. Mówi: ok., będę chronić zwierzęta ale już w stosunku do ludzi można zachowywać się nieelegancko. Nie mówię, że jestem święta. Czasem, jak jadę samochodem, mam ochotę kogoś poczęstować jakąś „wiązanką” (śmiech).  Ale jeśli nie zaczniemy zmieniać swojego stosunku do ludzi na bardziej pozytywny, to możemy segregować śmieci, wymieniać żarówki na energooszczędne, ale globalnie niczego nie zmienimy.

Wymieniłaś pewne zachowania proekologiczne jak segregowanie śmieci czy zamiana zwykłych  żarówek na energooszczędne. Czy wierzysz w taką metodę małych kroczków?

Tak. Nawet taka mała zmiana w naszym życiu ma kolosalne znaczenia na to, co się będzie dalej działo. Tutaj działa prosta życiowa zasada: jeśli chcemy o 180 stopni odwrócić nasze życie, to niewielu jest takich, którym udaje się utrzymać tak radykalne zmiany. Po jakimś czasie to się nam znudzi. Trzeba takimi małymi kroczkami wprowadzać takie drobne zmiany proekologiczne do naszego życia.

Gdzie wyrzucasz baterie?

Akurat tak się składa, że chyba wcale nie używamy baterii, tylko mamy akumulatorki do prądu.  Zresztą, staram się kupować jak najmniej. Żeby coś kupić, muszę być naprawdę do tego przekonana. Śmiejemy się z mężem, że czasem trochę przesadzamy: jeśli lodówka zacznie nam podgrzewać a nie chłodzić, to dopiero kupimy sobie nową.

W jednym z wywiadów czytałam, że jedzenia nie kupujesz wyłącznie w ekologicznych sklepach.

To prawa. Ale to wynika z tego, że nie wszystko można kupić w polskich sklepach ekologicznych.  W zeszłym roku byłam z mężem u mojej przyjaciółki, które mieszka w Londynie. Gdybym tam mieszkała, kupowałabym tylko w sklepach ekologicznych, bo tam jest świetny wybór. Denerwuje mnie też to, że w Polsce żywność ekologiczna jest czasem trzy razy droższa od tej bez certyfikatów. To nie jest uczciwe, bo okazuje się, że  ekologia jest dla wybranych. Ale cieszę się, że na Bemowie, gdzie mieszkam, pojawił się naprawdę fajny sklep ekologiczny przy ul. Lazurowej.

Jeździsz na rowerze po Bemowie?

Są fragmenty takie, że się jeździ super, a są fragmenty, gdzie się walczy o życie.  Bemowo jest bardzo prężnie rozwijającą się dzielnicą i czekam, aż pojawi się tutaj więcej ścieżek rowerowych. Cieszę się, że jeśli powstają nowe odcinki dróg, pojawiają się te ścieżki. Uwielbiam jeździć na rowerze.  Kiedy byłam z mężem w Holandii, byłam zachwycona, że można zorganizować ruch miejski tak, aby współgrała komunikacja samochodowa i rowerowa.

Jako kierowca auta, co sądzisz o bus-pasach?

Wiadomo, że w wygodnym klimatyzowanym samochodzie jeździ się wygodniej niż w dusznym zatłoczonym autobusie. Bus-pasy zachęcają do tego, żeby podróżować komunikacją miejską, a to kolejny proekologiczny krok, na którym powinno nam zależeć.  Jestem za tym wynalazkiem.

Jakie jeszcze miejskie proekologiczne pomysły Ci się podobają?

Rewelacyjne jest to, że w wielu kawiarniach podają kawę ze Sprawiedliwego Handlu. Tutaj rzeczywiście przyczyniamy się do poprawy jakości życia wielu osób. Wierzę, że dzięki mnie wielu osobom będzie się wielu osobom będzie się opłacało hodować kawę a nie kokainę. Sama zresztą kupuję kawę z logo Fair Trade. Ona jest naprawdę w tej samej cenie co kawa bez loga, a smakuje świetnie.

Czyli Monika Mrozowska na plakacie zamiast Ewy Mendes?

Nie wiem, nie wiem (śmiech). Sama nie założyłabym naturalnego futra, ale walka na noże z osobami, które je noszą, nie ma sensu.

 

Autorka jest dziennikarką portalu www.ulicaekologiczna.pl

Dodaj do:
  • Wykop
  • Flaker
  • Elefanta
  • Gwar
  • Delicious
  • Facebook
  • StumbleUpon
  • Technorati
  • Google
  • Yahoo
Komentarzedodaj komentarz

Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Brak komentarzy.

znak zodiaku: byk - horoskop kulinaria ezoter

Licznik BMI

Kalkulator miłosny