Zbliża się zima, z nią chłody i trudności dla naszej skóry. Łatwo o przesuszenia i podrażnienia, które u każdej z nas powodują dyskomfort. Postanowiliśmy zrobić dla Was test balsamów nawilżających, abyście mogły wybrać ten najlepszy dla siebie.
Półka balsamów nawilżających jest szeroka, producenci obiecują nam złote góry w zamian za zakup ich produktu. Czy rzeczywiście właściwości ich balsamów są tak niebotycznie cudowne? A efekty spektakularne? Przed wami test odsłaniający i obnażający głęboko chowaną prawdę wśród balsamów, które znajdziecie w każdym sklepie.
Balsamy testowałyśmy na skórze suchej.
Nivea – SOS Regenerujący balsam do ciała
Producent gwarantuje nawilżenie skóry przez 24h+, odkrywczą formułę zapewniającą regenerację skóry i ochronę przed wysuszeniem.
Nasza opinia:
Bardzo dobry produkt. Szybko się wchłania, nie pozostawia tłustej warstwy, a skóra rzeczywiście nie ulega wysuszeniu przez długie godziny mijającego dnia.
Zdecydowanie polecamy!
Garnier – Regenerujące mleczko do ciała
Producent gwarantuje nam odbudowę warstwy ochronnej skóry poprzez dodatek syropu z klonu, dzięki czemu jest ona bardziej nawilżona i odporna na czynniki zewnętrzne.
Nasza opinia:
Informacja o jakiejkolwiek odbudowie jest mocno przesadzona, ale balsam dobrze się wchłania, świetnie nawilża i nie zostawia tłustej warstwy. Z pełną świadomością możemy polecić ten produkt.
AA – Nawilżający balsam do ciała, Kwiat Orchidei
Producent twierdzi, że zaawansowana formuła tego balsamu gwarantuje nawilżenie na długi czas i jest dostosowana również dla osób z chorobami skóry oraz problemami alergicznymi. Nie zawiera barwników, a PH jest zgodne z PH skróry.
Nasza opinia:
Nie powala. Nawilża skórę, ale tylko na kilka godzin. Produkt bardzo ładnie pachnie, zresztą podobnie jak reszta balsamów z tej serii, ale funkcji swojej nie spełnia należycie.
Jeśli macie ochotę spróbować, proszę bardzo, ale my nie poświadczymy zadowolenia ;)
Dove - Odżywcze mleczko do ciała, do suchej skóry
Producent zapewnia nawilżenie przez cały dzień, również bardzo suchej skóry. Balsam dedykowany jest do stosowania zimą, celem utrzymania odpowiedniego poziomu nawilżenia skóry.
Nasza opinia:
Balsam długo się wchłania i przez pewien czas po zastosowaniu zostawia białą warstwę na skórze, która po jakimś czasie się wchłania. Po wchłonięciu skóra nie pozostaje tłusta. Nawilża dobrze i na cały dzień, choć nie odczułyśmy jakichś spektakularnych efektów.
Polecamy, dla cierpliwych ;)
Joanna – Naturia, balsam do ciała z algami morskimi
Producent gwarantuje, iż ten balsam nada naszej skórze gładkość i elastyczność oraz sprawi, że będzie nawilżona cały dzień i miękka w dotyku nawet mimo niesprzyjającej aury.
Nasza opinia:
Bzdura. Balsam bardzo długo się wchłania, zostawia na skórze białą warstwę, która później przemienia się w przezroczystą, ale za to tłustą. O dobrym nawilżeniu nie ma mowy, po kilku godzinach skóra jest znowu sucha i wymaga kolejnej aplikacji. Nas zdenerwował po 3 dniach stosowania. Kupujecie na własne ryzyko ;)
Ziaja – oliwkowa, balsam do skóry suchej
Producent gwarantuje nam doskonałe nawilżenie i wygładzenie skóry oraz całkowitą likwidację uczucia szorstkości przez cały dzień.
Nasza opinia:
Szału nie robi. Balsam jest tłusty i nie pachnie specjalnie ładnie. Wchłania się dobrze, choć nie od razu, dobrze nawilża suchą skórę, lecz nie każdemu może odpowiadać jego formuła.
Polecamy dla osób z naprawdę suchą skórą, cała reszta spokojnie może o nim zapomnieć.
Neutrogena – balsam do skóry suchej, formuła norweska
Producent zapewnia długotrwałe nawilżenie nawet bardzo wysuszonej skóry. Specjalna lekka formuła łączy w sobie witaminę E oraz inne składniki o właściwościach nawilżających i kojących.
Nasza opinia:
Godny polecenia produkt. Balsam bardzo dobrze się wchłania, nie pozostawia żadnej warstwy na skórze. A nawilżenie faktycznie jest bardzo odczuwalne i trwa długi czas. Z pełną świadomością polecamy.
Johnson&Johnson – 24 godzinne nawilżenie, balsam z olejkiem migdałowym
Producent obiecuje nam nawilżenie skóry przez 24 godziny oraz likwidację uczucia suchości, ściągnięcia i szorstkości. Przywraca świeżość matowej skórze.
Nasza opinia:
Balsam należy do przeciętnych. Nawilża skórę, dość ładnie pachnie, ale po kilku godzinach jego działanie zdecydowanie maleje. Długo się wchłania, mimo iż jest dość rzadki. Polecamy, dla wytrwałych i wiernych marce.
Balsam nawilżający jest produktem niewątpliwie bardzo indywidualnym i ile kobiet, tyle opinii. To była nasza, bardzo subiektywna. Macie inne zdanie? Zapraszamy do wyrażenia go w komentarzach!
Kamila Kocyłak
(kamila.kocylak@dlastudenta.pl)

























