Z kulinarnego bloga - Kobieta

Kuchnia dań niepospolitych. Malinowy Anioł

2013-08-16 10:14:59

To miejsce jest jak pieszczoty z wiersza Leśmiana. Do tego miejsca restauratorzy i managerowie z Krakowa powinni urządzać pielgrzymki, aby zobaczyć co oznacza konsekwencja i dobry marketing gastronomiczny.

Czy mówiłam Wam już kiedyś, że najlepiej gotuje się w Zielonkach?

Mała, urokliwa chatka położona przy głównej drodze do Krakowa - Krakowskie Przedmieście 140, Zielonki. Z dużym parkingiem na jej tyłach i intymnie zagospodarowanym ogrodem. Gospodarze nie pominęli nikogo projektując to miejsce. Na dzień dobry wszyscy motocykliści i rowerzyści otrzymują 10% zniżki, a na pożegnanie bidon kompotu. Dla dzieci to istny raj. Mini plac zabaw w ogrodzie, mini plac zabaw w domu. Do tego specjalne menu i masę atrakcji np: lody w kształcie zabawki - krowy, która wewnątrz skrywa słodki, zmrożony deser, po zjedzeniu którego zostaje  zabawka.

Specjalna oferta lunchowa za 13,90, którą można zjeść w sali z barem, i wygodną kanapą zadowoli wszystkich będących "w biegu". Miejsce fantastyczne na randkę i kolację w większym gronie. Wydzielona sala z romantycznym wystrojem i malutkimi stolikami - przeniesione żywcem niczym z włoskich, urokliwych knajpeczek, zachęca do miłosnych uniesień. Nie mogę się doczekać zimy, bo już wyobraziłam sobie jak zaszyci przy oknie, za którymi pada śnieg, ogrzewamy się przy piecu opalanym drewnem, w którym robiona jest pizza.  

Był upał. Lokal nie ma klimatyzacji ale wyposażył się w wiatraki, które mieliły gorące powietrze. Było przyjemnie. Na dzień dobry dostaliśmy słoik lemoniady na osobę. Dosłownie słoik! Fantastyczny pomysł! Sączyłam ją trzema rurkami przez cały czas obiadu i ciągle jej nie brakowało. Orzeźwiała, była lekko kwaśnawa a oprócz cytryny pływały w niej pomarańcze. Przez chwilę pomyślałam sobie, że to jakaś zmowa, że ostatnio wszystkie dobre trattorie włoskie wynoszą się na obrzeża Krakowa.

Otworzyłam menu i doznałam szoku! Kuchnia molekularna!! Trattoria Malinowy Anioł wprowadziła cykl pod nazwą Kuchnia Dań Niepospolitych, tym samym zapewniając klientom ciekawe wrażenie smakowe. Co dwa tygodnie pojawia się przystawka w cenie 9 zł, która łączy w sobie niepospolite składniki a wszystko w klimacie zabawy kuchnią molekularną. Nie była bym sobą gdybym nie zamówiła plastra wędzonej w momencie podania wołowiny podanej na pasztecie z pomidorów, oliwy i lawendy. Jeżeli chcecie spróbować tej wyjątkowej rozkoszy dla podniebienia to musicie się śpieszyć bo będzie w kracie tylko do 20 sierpnia.

Z tradycyjnych dań dla kuchni włoskiej zamówiłam focaccie ze świeżym rozmarynem (12 zł). Podana z dipem serowym i pomidorowym, w tej trattorii robiona jest na suchym cieście. We Włoszech znajdziecie wiele odmian tej potrawy. W domu łatwiej jest zrobić pulchną, drożdżową np: z suszonymi pomidorami. Było upalnie ale mimo tego gęsty krem z pomidorów, z pianką i świeżą bazylią (9 zł) świetnie zaspokoił mój pierwszy głód. Podany w dużym kubku był aromatyczny i słodkawy.

Przy daniach głównych znów doznałam szoku! Kuchnia sous - vide!! Czyli potrawy przyrządzane w niskiej temperaturze w próżni na specjalnych urządzeniach. Nie tracą one składników odżywczych a przy tym cechuje je niesamowita soczystość, delikatność i smak. Zaledwie trzy pozycje czy też raczej AŻ trzy pozycje: indyk, kaczka i łosoś. W tym właśnie momencie byłam totalnie olśniona tym miejscem, sugerowanymi rozwiązaniami, odniesieniami do różnych technik kulinarnych, marketingiem, promocjami, wystrojem, pomysłem na podanie dań, zróżnicowaniem oferty dla różnych grup docelowych - zostałam dosłownie znokautowana i rozłożona na łopatki. Również smakiem. Mój indyk oblany sosem śmietanowym z białym winem, z ziemniaczanymi talarkami oraz bukietem warzyw (28 zł) smakował rewelacyjnie. Również lazania (22 zł), podana na patelni, okazała się jedną z lepszych, jeżeli nie najlepszą (!), jaką jadłam w restauracjach. Przede wszystkim dlatego, że jest robiona w piecu opalanym drewnem, przez co w momencie jej odgrzewania, jest ciepła również w środku. Ile razy Wam się zdarzyło, że podana lazania, odgrzewana wcześniej w mikrofali była gorąca z zewnątrz a letnia w środku? Koniec z tym! Wreszcie jest gdzie zjeść dobrą, pływającą w sosie pomidorowym, z rozciągającym się serem lazanie!

Porcje są naprawdę duże więc pizzę z salami (24 zł) i to, co zostało z obiadu zabrałam na wynos. Ku mojej uciesze, była taka możliwość. Możecie sobie wyobrazić moją radość dnia następnego kiedy pochłaniałam te pyszności. Na koniec kelner namówił nas na deser. Właściwie to go nam wcisnął, nie słuchając sprzeciwu i pojękiwań o moim odchudzaniu, pełnym żołądku i niemocy z najedzenia. Przyniósł pomarańcze podaną w szklance na lodzie, wydrążoną w środku i nadzianą lodami, chyba nie muszę dodawać, że o smaku pomarańczy? Coś pysznego! Nie, lodów sami nie robią ale zamawiają dla siebie wybrane smaki np: kokosowy. Czy były dobre? Myślę, że zdjęcie mojego mężczyzny, który na wszelki wypadek odsunął się od stolika, żeby przypadkiem moje ręce nie dosięgły deseru, mówi samo za siebie.

Malinowy Anioł. Miejsce niezwykłe. Nic dziwnego, że trudno o stolik bo chociaż mieści się w Zielonkach, to niejedna krakowska restauracja powinna brać z nich przykład.

A Bite To Eat

Słowa kluczowe: malinowy anioł restauracje recenzje kraków
Komentarze
Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.
Zobacz także
Czym zastÄ…pić sÃłl?
Czym zastąpić sól?

Są zamienniki soli, które idealnie sprawdzają się jako dodatek do potraw!

awo
Guacamole idealne

Poznaj przepis na przepyszną pastę z awokado!

Kuchenne triki, które ułatwią gotowanie!
Kuchenne triki, które ułatwią gotowanie!

Lifehacki do wykorzystania w kuchni.

Polecamy
Łatwe i szybkie przekąski na Halloweenową imprezę
Łatwe i szybkie przekąski na Halloweenową imprezę

Te przekąski na pewno zadziwią twoich gości!

ZaKładka. Inny wymiar gastronomii
ZaKładka. Inny wymiar gastronomii

Niecierpliwie zerkałam na ślamazarnie mijające minuty, które dzieliły mnie od rezerwacji w tym miejscu...

Ostatnio czytane
Łatwe i szybkie przekąski na Halloweenową imprezę
Łatwe i szybkie przekąski na Halloweenową imprezę

Te przekąski na pewno zadziwią twoich gości!

ZaKładka. Inny wymiar gastronomii
ZaKładka. Inny wymiar gastronomii

Niecierpliwie zerkałam na ślamazarnie mijające minuty, które dzieliły mnie od rezerwacji w tym miejscu...

Popularne
Tureckie słodycze,  które dostaniesz w Polsce
Tureckie słodycze, które dostaniesz w Polsce

Nie musisz wcale wyjechać do Turcji, by spróbować orientalnych słodyczy.

Polecamy